Paulina & Arkadiusz | Parczew – Wisznice – Cypr 🇵🇱✈️🇨🇾

blank

 

29 czerwca 2024 roku był jednym z tych dni, kiedy lato pokazało pełnię swojej mocy – było naprawdę gorąco, ale emocje, które towarzyszyły Paulinie i Arkadiuszowi, były jeszcze bardziej intensywne. Od pierwszych chwil było widać między nimi ogromne uczucie, a my… no cóż — bardzo lubimy takie widoki.

Przygotowania

Dzień rozpoczęliśmy od przygotowań Pana Młodego. Arkadiusz szykował się już od godziny 11:30 w Sali Weselnej Avangarda w Wysznicach. Panował tam spokój, skupienie i to charakterystyczne napięcie, które czuć tylko kilka godzin przed sakramentalnym „TAK”.

U Pauliny w Parczewie pojawiliśmy się o 13:30. Pani Młoda od samego początku promieniała uśmiechem i spokojem – mimo upału atmosfera była bardzo ciepła, rodzinna i pełna dobrej energii.

Za makijaż Pauliny odpowiadała Anna Czech Studio, a fryzurę Panny Młodej przygotowała Warkocze na Wynos – efekt był subtelny, kobiecy i idealnie podkreślał urodę Pauliny.

Ślub odbył się o 16:00 w kościele pw. Jana Chrzciciela w Parczewie (ul. Kościelna 53). Piękna oprawa muzyczna tylko podkreśliła rangę chwili.

Szczególnie wzruszającym momentem było wprowadzenie Pauliny do ołtarza przez Tatę. Świadkowie weszli razem z siostrą Pauliny -Julką – witając się z Arkadiuszem pod ołtarzem. Błogosławieństwo, udzielone w klęczniku, w obecności najbliższych, w tym Babci Pauliny, miało niezwykle symboliczny i emocjonalny charakter.

Po ceremonii przyszedł czas na życzenia pod kościołem – dużo uśmiechów, wzruszeń i ciepłych słów.

Przyjęcie weselne dla około 150 osób odbyło się w Sali Weselnej Avangarda w Wisznicach. To był prawdziwy ogień — zarówno dosłownie, jak i w przenośni 🔥

Pierwszy taniec Pauliny i Arkadiusza był piękny, pełen emocji. Para Młoda żyła sobą, a uśmiechnięta Paulina skradła serca wszystkich obecnych.

Ogromnym hitem okazała się ekipa od prosecco – Valentino Venditore 🍾, która stacjonowała w ogrodzie obok sali. Zainteresowanie było przeogromne, a klimat, który tworzyli, po prostu rewelacyjny (mega sympatyczne mordeczki 💛).

Kulminacyjnym momentem wieczoru było krojenie tortu w ogrodzie, połączone z pokazem sztucznych ogni. Muzyka w tle, ciepły wieczór i ta atmosfera ……magia💛

A skoro o emocjach mowa… Paulina została podrzucana w górę! Zawsze mówi się, że podrzuca się Pana Młodego, więc skoro tym razem poleciała Paulina — to znaczy jedno: musiała być naprawdę dobrą mordunią, skoro dziewczyny wyniosły ją na takie wysokości 😄

Na sesję plenerową wybraliśmy się w październiku na Cypr. W sześciosobowym składzie: Para Młoda – Paulina & Arkadiusz, fotograf Adrian Bubicz wraz z żoną Pauliną oraz ja z moją Gosią.

To była wspaniała przygoda na cypryjskiej ziemi – piękne światło, niesamowite krajobrazy i czas spędzony w gronie fantastycznych ludzi. Takie wyjazdy to coś więcej niż tylko zdjęcia i film – to wspomnienia, i przyjaźnie które zostają na długo.

📸 Fotografia: Adrian Bubicz
🎬 Film: DELTAPIX

Paulina, Arkadiusz -dziękujemy Wam za zaufanie, energię i emocje, którymi mogliśmy się inspirować. To była czysta przyjemność być częścią Waszej historii.