„Miłość, która zaczęła się przypadkiem | Angelika i Paweł”

 

blank24 sierpnia 2024 roku od samego rana było czuć, że to będzie naprawdę świetny dzień 😊 Magik i Świeżak najpierw pojechali do Pawła, który przygotowywał się w domku tuż obok Mariny w Nieliszu. Miejsce miało super klimat — dużo zieleni, cisza i totalny wakacyjny vibe, dlatego korzystając z uroku tego miejsca część przygotowań postanowili nagrać właśnie na zewnątrz. Chłopaki popijali whisky, było sporo śmiechu i luźnej atmosfery, czyli dokładnie tak, jak powinno wyglądać dobre rozpoczęcie dnia ślubu 😄

Później ruszyli do Angeliki do Średniego Małego, gdzie od godziny 13:00 trwały już przygotowania. Tam również nie brakowało dobrej energii, emocji i uśmiechów. Już od pierwszych chwil było widać, że mimo lekkiego stresu Angelika i Paweł po prostu mega cieszą się tym dniem.

Podczas przygotowań wyszła też historia poznania tej sympatycznej pary 😊 Andzia miała być w swojej pracy tylko chwilę — typowo wakacyjnie. Finalnie pracę zmieniła, ale to właśnie tam poznała Pawła. Jak widać… czasami najlepsze historie piszą się totalnie przypadkiem 😄

Nie zabrakło również tradycyjnego wykupu Panny Młodej 😄 Paweł musiał trochę “zapłacić”, oddając kilka butelek za swoją ukochaną Andzię, ale chyba nikt nie miał wątpliwości, że zdecydowanie było warto hahaha. Było dużo śmiechu i świetnej zabawy jeszcze zanim wszyscy ruszyli do kościoła.

Chwilę później odbył się First Look w ogrodzie Angeliki. To zawsze jeden z tych momentów, których nie da się wyreżyserować. Emocje są wtedy totalnie prawdziwe, a jedno spojrzenie wystarcza, żeby zobaczyć, ile ci ludzie dla siebie znaczą 😊

O godzinie 15:00 odbyło się błogosławieństwo, a następnie wszyscy ruszyli do Parafii św. Jana Chrzciciela w Stawie Noakowskim, gdzie o 16:00 rozpoczęła się ceremonia ślubna. Angelika i Paweł do kościoła weszli razem — klasycznie, spokojnie i bardzo elegancko.

Po ceremonii życzenia odbyły się pod kościołem i szczerze mówiąc — bardzo lubimy taką formę 😊 Jest wtedy mnóstwo emocji, spontanicznych reakcji, przytulasów i wzruszeń. Goście są jeszcze świeżo po ceremonii, dzięki czemu wszystko wychodzi bardzo naturalnie i ma świetny klimat.

Wesele odbyło się w Hotel & Resort Marina Nielisz, gdzie na parkiecie bawiło się około 90 osób. O muzykę zadbał zespół PRYZMAT i trzeba przyznać — energia na weselu była naprawdę konkretna 😄

Pierwszy taniec Angeliki i Pawła był totalnie naturalny i spontaniczny. Widać było, że w tym momencie liczyli się tylko oni. Bez zbędnego stresu i pilnowania każdego kroku — po prostu przeżywali tę chwilę razem. I właśnie takie momenty najlepiej ogląda się później na filmie 😊

Około godziny 21:00 na sali pojawił się tort, a później impreza weszła już na naprawdę wysokie obroty 😄

Ciekawostką tego dnia był również fakt, że fotografem był Marek Ćwik — prywatnie mój sąsiad 😄 Jak zawsze super współpraca i świetna atmosfera przez cały dzień.

 

Angelika i Pawle — dziękujemy Wam za zaufanie i za to, że ekipa DELTAPIX mogła być częścią Waszego dnia ❤️ Takie śluby przypominają nam, dlaczego dalej tak bardzo lubimy robić to, co robimy. Wszystkiego dobrego dla Was!